wrz 22 2002

stygmaty


Komentarze: 0

Wiedzielismy się w tym miesiacy zaledwie 4 razy...dla mnie to za malo, o wiele za malo, za malo zebym czula się bezpieczna....za malo zebym mogla uwierzyc ze mnie kocha, za malo zebym mogla się otworzyc...

Pietno przeszlosci: strach ze znowu ktos mnie zostawi....znowu...pierwszy raz to był mój ojciec, jak można uciec? Jak można było mnie nie chcieć? Tak się boje....Jesu czy to uczucie zawsze będzie mi towarzyszylo? Wrocila do mnie dawna nienawisc, dawna zlosc, lek, bol, strach......ja tak nie chce.....nie wyobrazam sobie jak ktos moglby mnie znowu porzucic, chyba bym się zalamala albo cos gorszego zrobila....Zyc z przeswiadczeniem ze nawet wlasnemu ojcu nie bylam potrzebna, zyc jak wyrzutek, odmieniec.......debilka ze mnie, bo wszystko rozumiem, rozumiem tamte realia, rozumiem malomiasteczkowa rzeczywistosc, mogę nawet zdrade zrozumiec, wyjazd, okazje.....ale nie mogę zmienic wlasnych uczuc, nie mogę cofnac przeszlosci, nie mogę przestac się bac, bo jeśli się przestane to nie będę miala mojej blokady-samoobrony, otoczki. Wiem ze to nie ja bylam porzucana, ze to nie ja codziennie plakalam i cierpialam z powodu uwag innych ludzi, czasem najblizszych, wiem ze to nie ja, ze to nie moje zycie i ze ja może podjelabym inna decyzje.....ale nie mogę zmienic uczuc, to pietno w mnie tkwi jak drzazga, nie mogę wymazac wspomnien........

I to wszystko przez co? Ta lawina myslisz...tylko przez to ze się za zadko spotykamy.......

.....mogę wytrzymac jeszcze max 2 tygodnie.....jeśli nic  się nie zmieni to zerwe z kims kogo kocham.

Bo wiecie można kogos kochac i go ranic, można kogos kochac z wzajemnoscia ale nie trzeba być z ta osoba......cierpienie jest przeciez nieodlaczne mojemu zyciu.....będę tak trwac....?

Czy kiedys uda mi się z kims być na zawsze? Zalozyc rodzine...powiedzmy ze zaloze, będzie 2 dzieci, ladny domek, troskliwy maz etc. Az pewnego pieknego dnia maz wyjedzie, zostawi mnie i dzieci. Koniec. Przysle kilka listow, odezwie się po kilku latach......po co mi to? 

Chyba będę sama.......ale to przeraza mnie jeszcze bardziej....

Ale cierpietnica ze mnie, a  gdybyscie mnie zobaczyli to wydaje się calkiem normalna....

forget-me-not : :
Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz

Drogi użytkowniku!

W trosce o komfort korzystania z naszego serwisu chcemy dostarczać Ci coraz lepsze usługi. By móc to robić prosimy, abyś wyraził zgodę na dopasowanie treści marketingowych do Twoich zachowań w serwisie. Zgoda ta pozwoli nam częściowo finansować rozwój świadczonych usług.

Pamiętaj, że dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień bez Twojej zgody. Zadbamy również o bezpieczeństwo Twoich danych. Wyrażoną zgodę możesz cofnąć w każdej chwili.

 Tak, zgadzam się na nadanie mi "cookie" i korzystanie z danych przez Administratora Serwisu i jego partnerów w celu dopasowania treści do moich potrzeb. Przeczytałem(am) Politykę prywatności. Rozumiem ją i akceptuję.

 Tak, zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Administratora Serwisu i jego partnerów w celu personalizowania wyświetlanych mi reklam i dostosowania do mnie prezentowanych treści marketingowych. Przeczytałem(am) Politykę prywatności. Rozumiem ją i akceptuję.

Wyrażenie powyższych zgód jest dobrowolne i możesz je w dowolnym momencie wycofać poprzez opcję: "Twoje zgody", dostępnej w prawym, dolnym rogu strony lub poprzez usunięcie "cookies" w swojej przeglądarce dla powyżej strony, z tym, że wycofanie zgody nie będzie miało wpływu na zgodność z prawem przetwarzania na podstawie zgody, przed jej wycofaniem.